Aby napisać książkę, musisz najpierwinspiracja. Jednak każdy pisarz otrzymuje własną muzę, i nie zawsze przychodzi i nie wszędzie. Jakie sztuczki zrobili słynni autorzy, aby znaleźć to miejsce i moment, w którym fabuła i postacie książki uformowały się w ich głowie w najlepszy sposób. Kto by pomyślał, że wielkie dzieła powstały w takich warunkach!

Agatha Christie (1890-1976), która opublikowała już kilkanaście książek,w linii kwestionariusza "zawód" wskazany - "gospodyni domowa". Pracowała z urywkami, nie mając oddzielnej szafki, nawet biurka. Napisano w sypialni przy umywalce lub mogłem usiąść przy stole obiadowym pomiędzy posiłkami. "Byłem trochę zawstydzony, aby" iść pisać ". Ale jeśli udało mi się przejść na emeryturę, zamknij za mną drzwi i zrób to tak, aby nikt nie przeszkadzał, a potem zapomniałem o wszystkim. "

Francis Scott Fitzgerald (1896-1940) jego pierwszypowieść "Inna strona" pisała w obozie szkoleniowym na skrawkach papieru w wolnym czasie. Po posiłku zapomniałem o dyscyplinie i zacząłem używać alkoholu jako źródła inspiracji. Przed kolacją spałem, pracowałem czasem, w nocy jadłem w barach. Kiedy dochodziło do ataków, mogłem napisać 8000 słów w jednym podejściu. To wystarczyło do wielkiej historii, ale to nie wystarczyło do opowiadania. Kiedy Fitzgerald napisał "Noc jest czuła", z wielkim trudem mógł znieść trzeźwość przez trzy lub cztery godziny. "Subtelne postrzeganie i osądzanie podczas edycji są niekompatybilne z piciem" - pisał Fitzgerald, przyznając wydawcy, że alkohol przeszkadza w kreatywności.

Gustave Flaubert (1821-1880) napisał "Madame Bovary"pięć lat. Praca postępowała zbyt wolno i boleśnie: "Bovary" nie idzie. Przez tydzień - dwie strony! Jest coś, co wypełni twoją twarz rozpaczą. " Flaubert obudziłem się o dziesiątej rano, nie wstanie z łóżka, czytałem listów, gazet, paląc fajkę i rozmawiał z matką. Potem wykąpał się, jadł i jadł obiad w tym samym czasie, i poszedł na spacer. Przez godzinę nauczał siostrzenicę o historii i geografii, a potem siadł na fotelu i czytał do siódmej wieczorem. Po obfitym obiedzie, spędził kilka godzin rozmawiając z mamą, i wreszcie, gdy noc zaczęła komponować. Wiele lat później napisał: "W końcu praca jest najlepszym sposobem, aby wymknąć się z życia".

Ernest Hemingway (1899-1961) całe życie spędziłświt. Nawet jeśli pił poprzedniej nocy, wstał nie później niż o szóstej rano, świeżo i wypoczęty. Hemingway pracował do południa, stojąc blisko półki. Na półce była maszyna do pisania, na maszynie do pisania leżała drewniana deska wyłożona arkuszami do drukowania. Po zapisaniu wszystkich arkuszy ołówkiem, usunął tablicę i przedrukowywał to, co zostało napisane. Każdego dnia liczył liczbę pisanych słów i spiskował. "Kiedy skończysz, czujesz się wyczerpany, ale nie pusty, ale ponownie napełniony, jak gdyby kochać się z ukochaną osobą."

James Joyce (1882-1941) napisał o sobie: "Człowiek o niskiej cnocie, skłonny do ekstrawagancji i alkoholizmu". Bez reżimu, bez organizacji. Spał do dziesiątej, zjadł śniadanie w swojej kawie i rogalikami, zdobył lekcje angielskiego i grał na fortepianie, stale pożyczał pieniądze i rozpraszał wierzycieli, mówiąc o polityce. Napisanie "Ulissesa" zajęło mu siedem lat z przerwami na osiem chorób i osiemnaście przeprowadzek do Szwajcarii, Włoch, Francji. Przez te lata spędził około 20 tysięcy godzin w pracy.

Haruki Murakami (ur. 1949) wstaje o czwartej rano i pisze sześć godzin z rzędu. Po pracy biegnie, pływa, czyta, słucha muzyki. O dziewiątej wieczorem. Murakami uważa, że ​​powtarzany reżim pomaga mu zanurzyć się w trans, użyteczny dla kreatywności. Kiedy prowadził siedzący tryb życia, przybierał na wadze i palił trzy paczki papierosów dziennie. Następnie przeniósł się do wioski, zaczął jeść ryby i warzywa, rzucił palenie i spędził ponad 25 lat z rzędu. Jedyną wadą jest brak komunikacji. Aby zachować zgodność z reżimem, Murakami musi odrzucić wszystkie zaproszenia, a przyjaciele się obrazić. "Czytelnicy nie przejmują się moim reżimem dnia, jeśli tylko następna książka była lepsza od poprzedniej."

Vladimir Nabokov (1899-1977) naszkicował powieści na tematMałe karty, które złożyły się w długie pudełko na katalogi. Zapisał fragmenty tekstu na kartach, a następnie złożył je z fragmentów strony i rozdziału książki. W ten sposób rękopis i biurko mieszczą się w pudełku. "Lolita" Nabokov napisał w nocy na tylnym siedzeniu samochodu, wierząc, że nie ma hałasu i rozrywki. Staje starszy, nigdy Nabokov pracował po kolacji, oglądając mecze piłki nożnej, czasami pozwolił sobie na kieliszek wina i polować motyle, czasami działa z kilku przypadkach nawet do 25 kilometrów.

Jane Austen (1775-1817), autor powieści "Pridei uprzedzenie "," Uczucie i wrażliwość "," Emma "," Argumenty umysłu ". Jane Austen mieszkała z matką, siostrą, dziewczyną i trzema służącymi. Nigdy nie miała szansy na emeryturę. Jane musiała pracować w pokoju rodzinnym, gdzie w każdej chwili można było jej zapobiec. Napisała na małych kawałkach papieru, a gdy tylko skrzypnęły drzwi, ostrzegła ją przed gościem, udało jej się ukryć notatki i zdobyć kosz z robótkami ręcznymi. Później siostra Jane Cassandra opiekowała się rolnictwem. Wdzięczna Jane napisała: "Nie mogę sobie wyobrazić, jak możesz komponować, gdy kotlety jagnięce i rabarbar obracają się w twojej głowie."

Marcel Proust (1871-1922) napisał powieść "W poszukiwaniustracony czas "prawie 14 lat. W tym czasie napisał pół miliona słów. Aby w pełni skoncentrować się na pracy, Proust zniknął ze społeczeństwa i prawie nie opuścił swojej słynnej sypialni z dębowymi ćwiekami. Pracował Proust w nocy, spał w ciągu dnia do trzech lub czterech godzin. Natychmiast po przebudzeniu zapalił proszek zawierający opium, więc leczył astmę. Prawie nic nie jadło, tylko kawa śniadaniowa z mlekiem i rogalik. Proust napisał w łóżku, położył notatnik na kolanach i kładł poduszki pod głową. Aby nie zasnąć, wziąłem kofeinę w tabletkach, a kiedy przyszedłem do łóżka, chwyciłem kofeinę w werbel. Najwyraźniej dręczył się umyślnie, wierząc, że fizyczne cierpienie pozwala osiągnąć wyżyny w sztuce.

George Sand (1804-1876) zazwyczaj pisał na 20 stronachza noc. Praca w nocy stała się jej zwyczaj od dzieciństwa, kiedy opiekowała się chorą babcią i tylko w nocy mogła robić swoje ulubione rzeczy. Później rzuciła w łóżko śpiącego kochanka iw środku nocy podeszła do biurka. Rano nie zawsze pamiętała, co napisała w sennym stanie. Chociaż George Sand była niezwykłą osobą (ubrała się w odzież męską, romansowała zarówno z kobietami, jak i mężczyznami), potępiła nadużywanie kawy, alkoholu lub opium. Aby nie zasnąć, zjadł czekoladę, pił mleko lub palił papierosa. "Kiedy nadejdzie moment, aby nadać myślom formę, musisz całkowicie kontrolować siebie, to na scenie sceny, w schronieniu swojego biura."

Mark Twain (1835-1910) napisał "Przygody TomaSawyer "na farmie, gdzie zbudowano osobną szafkę z altaną. Pracował z otwartymi oknami, naciskając arkusze papieru z cegłami. Nikomu nie wolno było zbliżyć się do biura, a jeśli Twain był bardzo potrzebny, rodzina zabrzmiała w trąbie. Wieczorami Twain czytał rodzinę na piśmie. Ciągle palił cygara i gdziekolwiek pojawił się Twain, musiał potem przewietrzyć pomieszczenie. Podczas swojej pracy cierpiał na bezsenność i, zgodnie ze wspomnieniami przyjaciół, zaczął ją leczyć szampanem na noc. Szampan nie pomógł - a Twain poprosił przyjaciół o zapas piwa. Następnie Twain powiedział, że pomógł mu tylko szkocki whisky. Po serii eksperymentów Twain poszedł spać o dziesiątej wieczorem i nagle zasnął. Wszystko to bardzo go rozbawiło. Jednak bawił się z nim wszystkimi wydarzeniami z życia.

Jean-Paul Sartre (1905-1980) pracował trzy godziny nad ranemi trzy wieczorem. Resztę czasu zajmowały świeckie życie, obiady i kolacje, picie z przyjaciółmi i koleżankami, tytoń i narkotyki. Ten reżim doprowadził filozofa do nerwowego wyczerpania. Zamiast odpoczywać, Sartre usiadł na korytarzu, mieszanina amfetaminy i aspiryny, legalnie do 1971 roku. Zamiast zwykłej dawki pigułki dwa razy dziennie, Sartre wziął dwadzieścia sztuk. Pierwszy wypił mocną kawę, reszta żuła powoli podczas pracy. Jedna tabletka - jedna strona "Critics of Dialectical Reason". Według biografa świadectwa, dwie paczki papierosów część codziennej diety Sartre kilka rur czarnego tytoniu, ponad litra alkoholu, w tym wódki, whisky, 200 miligramów amfetamina, barbiturany, herbaty, kawy i tłustych.

Georges Simenon (1903-1989) jest uważany za najbardziejpłodny pisarz XX wieku. Na swoim koncie ma 425 książek: 200 brukowych powieści pod pseudonimami i 220 pod własnym nazwiskiem. A reżim Simenon nie obserwował, pracował napady przez dwa lub trzy tygodnie, od szóstej do dziewiątej rano, wydając 80 wydrukowanych stron na raz. Potem szedł, pił kawę, spał i oglądał telewizję. Pisząc powieść, nosił te same ubrania aż do końca pracy, podtrzymywał się środkami uspokajającymi, nigdy nie rządził i ważył przed i po pracy.

Lew Tołstoj (1828-1910) był bukiem w pracy. Wstał późno, około dziewiątej, rozmawiając z nikim, aż się umył, zmienił ubrania i przeczesał swoją brodę. Zjadłem kawę i parę jajek na miękko i zamknąłem się do lunchu w biurze. Czasem w jego żonie Sophii siedziała cicha mysz, na wypadek gdyby trzeba było przepisać kilka rozdziałów "Wojny i pokoju" ręcznie lub posłuchać innej części kompozycji. Przed obiadem Tołstoj udał się na spacer. Gdyby powrócił w dobrym nastroju, mógłby podzielić się wrażeniami lub poradzić sobie z dziećmi. Jeśli nie, czytałem książki, układałem pasjansa i rozmawiałem z gośćmi.

Somerset Maugham (1874-1965) przez 92 lata życiaopublikował 78 książek. Biograf Maugham nazwał swoją pracę pisaniem nie przez telefonowanie, lecz przez zależność. Sam Maugham porównał nawyk pisania z nawykiem picia. Oba są łatwe do kupienia i trudno pozbyć się obu. Pierwsze dwa zwroty wynalezione przez Maughama podczas leżenia w wannie. Potem napisał codzienną normę z piętnastuset słów. "Kiedy piszesz, kiedy tworzysz postać, jest z tobą cały czas, jesteś zajęty nim, on żyje." Przestając pisać, Maugham poczuł się nieskończenie samotny.

Komentarze 0